FOTORELACJA Z JOGI NA DNIACH ODRY

 
 

Przedstawiamy nasze joginki, nauczycielki z Fabryki Energii. Od lewej Kasia Płatek, Daria Bunikowska i Maria Roszkowska. Komentuje Ewa Durka. 

Wszystkie cieplutko ubrane na istniejące okoliczności przyrody.

Zaczęło się od "tradycyjnej " Trikonasany. Myślałyśmy wcześniej o Vrksasanie ale bałyśmy się że nadodrzański wiaterek mógłby zdmuchnąć nas ze sceny ;)

 

Potem Parśvakonasana, zwana przez niektórych (nie wiadomo dlaczego) Parszywą konasaną ;) Czyżbyśmy nie lubili za bardzo tej pięknej pozycji?

 

Lekkie wygięcie na dzień dobry przed mosteczkami w cudownej Dhanurasanie. 

 

I zaraz potem mosteczek. Aż ludzie od strony rzeki podpłynęli, żeby popatrzeć ;)

 

Po mosteczku skłon dla równowagi. Każda joginka w innym wariancie. 

 

A potem już pełne szaleństwo. Dziewczyny się rozkręciły na maksa. Publika oszalała ;)

 

Były jeszcze Powitania Słońca, tak na rozgrzewkę ale dziewczyny ćwiczyły tak szybko, że nie zdążyliśmy zrobić im zdjęcia ;)

Nie ma to jak wyjść z domu, a wyjść z domu na jogę jest jeszcze fajniej ;) 

Przypominamy, że już niedługo rusza uwielbiana przez wszystkich Joga w Parku. 

Oj będzie się działo!